Przychodnia.pl
Franciszka, Justyny   Środa 17. Września 2014r
Co to jest chemioterapia?
Chemioterapia jest sposobem leczenia raka. Dzięki tej metodzie można niszczyć komórki nowotworowe w całym ciele, gdziekolwiek by się one nie znajdowały. W zależności od typu nowotworu i stadium jego rozwoju można dzięki chemioterapii: a) wyleczyć chorobę nowotworową; b) powstrzymać jej rozwój i rozprzestrzenianie się ( tworzenie przerzutów); c) spowolnić postęp choroby nowotworowej; d) podnieść jakość życia i złagodzić symptomy choroby.
Jeśli chcemy zrozumieć czym jest chemioterapia powinniśmy wiedzieć co oznacza słowo “nowotwór” i “rak”?
Nowotwór to nieprawidłowy rozrost komórek ciała, w wyniku którego powstaje obca dla organizmu tkanka. Nowotwór może być “łagodny” lub “złośliwy” i mieć np. postać guza o średnicy od jednego do kilku cm,(guz piersi, jajnika, itp.) narośli skórnych (czerniak skóry) , czy “niedojrzałych” i bezużytecznych komórek krwi -limfocytów (białaczka), itp.. Jeśli nowotwór jest “łagodny” nie jest bezpośrednim zagrożeniem dla życia chorego - natomiast nowotwór “złośliwy” stanowi poważne zagrożenie życia.
Czym różni się nowotwór “złośliwy” od “łagodnego”?
Podstawową różnicą jest to, że nowotwory “łagodne” rosną zwykle wolniej nie naciekają tkanek i narządów, w których się znajdują, a przede wszystkim nie mają zdolności do tworzenia przerzutów. W sytuacji wykrycia nowotworu łagodnego nie stosuje się więc ani chemioterapii ani radioterapii. Wystarczającym leczeniem jest chirurgiczne usunięcie guza.
Na nowotwory łagodne piersi cierpi prawie połowa kobiet. Szczególnie częste są zmiany włóknisto-torbielowate lub też włókniaki piersi. Włókniaki to zazwyczaj obłego kształtu dość twarde, ale sprężyste i przesuwalne guzki, zwykle niewielkich rozmiarów.
Torbiele zazwyczaj ulegają zmianom w czasie cyklu miesiączkowego, powiększając się i potęgując dolegliwości przed zbliżająca się miesiączką. Przy dotyku są okrągłe, miękkie i dość wyraźnie przesuwalne. Guzy złośliwe są natomiast zazwyczaj twarde, nieregularnego kształtu, trudno przesuwalne. Rzadko wywołują ból i zazwyczaj ich kształt i wielkość nie zmienia się w trakcie cyklu miesiączkowego.
Choroba piersi - czy rak?
Czym się różnią zdrowe komórki od nowotworowych?
Zdrowe komórki ciała rozrastają się, funkcjonują i umierają w ściśle zaprogramowany sposób. Program ten określa, która z komórek danej tkanki będzie nadal się mnożyć, a która pełnić ważne dla organizmu funkcje. Tych komórek, które normalnie nie ulegają podziałom jest zdecydowana większość. Komórki nowotworowe rządzą się zupełnie odmiennymi regułami niż zdrowe. Wszystkie posiadają zdolność dzielenia się i to znacznie szybciej niż komórki zdrowe. Ich podziały nie mogą być kontrolowane przez organizm.
Dlaczego komórki nowotworowe mnożą się szybciej, niż zdrowe?
Po pierwsze, jak już wspomnieliśmy dlatego, że mnożą się wszystkie komórki, a nie tylko niewielka ich część. Po drugie - “nie respektują” zaplanowanej w genach daty swojej śmierci, żyją wielokrotnie dłużej i mają odpowiednio więcej komórek potomnych. W ujęciu teoretycznym są nieśmiertelne. W konsekwencji oznacza to rozrost komórek nowotworowych w postępie logarytmicznym, bez względu na stan całego organizmu i zwykle z jego szkodą.
Czy każda komórka nowotworowa jest dla organizmu śmiertelnym zagrożeniem?
Nie, nie każda. Codziennie w naszym organizmie powstają pojedyncze “zmutowane” komórki - potencjalni protoplaści komórek nowotworowych. Są jednak “niegroźne”, gdyż usuwa je sprawnie działający układ immunologiczny. Dopiero splot wyjątkowo niekorzystnych okoliczności może spowodować “lawinę” zdarzeń w wyniku której z pojedynczej komórki powstanie zagrażające organizmowi ognisko nowotworowe.
Jakie okoliczności mogą spowodować “mutację” zdrowej komórki i pojawienie się nowotworu?
Przyczyną mogą być tzw. karcynogeny, czyli szkodliwe substancje chemiczne i biologiczne, czynniki fizyczne (np. promieniowanie, fale magnetyczne, itp.). Sprzyjać chorobie nowotworowej mogą predyspozycje genetyczne przekazywane rodzinnie. Szczególnie groźne są substancje organiczne (z żywności) lub nieorganiczne zmieniające metabolizm komórki i mogące uszkodzić jej kod genetyczny. Niestety jest ich coraz więcej w żywności, powietrzu i wodzie pitnej. Zagrożeniem są karcynogeny biologiczne (niektóre wirusy, pleśnie, pasożyty), jak też nadmierna dawka promieniowania jonizującego.
Czy w tej grupie mieści się np. dym papierosowy i tzw. oksydanty?
Dym z papierosów zawiera kilkaset wysoce toksycznych substancji. Szczególnie niebezpieczne są tzw. substancje smołowe (nie nikotyna!) Są one w większości karcynogenami uszkadzającymi błony zdrowych komórek, materiał genetyczny, itp. Podobne skutki wywołują utleniacze (oksydanty), które stanowią znaczną część ogółu karcynogenów. Posiadają one tak duży ładunek energetyczny, że nie tylko uszkadzają błony komórkowe i zakłócają komórkowe procesy energetyczne, ale zdolne są uszkodzić kody genetyczne, co może prowadzić do rozpoczęcia procesów nowotworzenia.
W jaki sposób choroba nowotworowa zagraża życiu?
Komórki nowotworowe nie potrafią się “różnicować”, czyli tworzyć wyspecjalizowanych tkanek i narządów, aby, jak normalne komórki ciała, pełnić niezbędne dla życia funkcje. W tym znaczeniu są bezużyteczne. Co więcej mają zdolność “migracji” komórkowej, czyli tworzenia “przerzutów” do innych tkanek i narządów. Niektóre z nich wykazują przy tym dużą ekspansywność, tj. zdolność szybkiego “zasiedlania” nowych tkanek i organów. To tak poważnie dezorganizuje funkcje ważnych organów ciała np. płuc, wątroby, szpiku kostnego, krwi, mózgu – że w końcu może zagrażać życiu. Poza tym dzielące się nieustannie komórki nowotworowe zużywają substancje niezbędne dla życia i funkcjonowania innych komórek organizmu. Niektóre komórki nowotworowe mogą także produkować specyficzne substancje chemiczne, które upośledzają i dezorganizują funkcje życiowe zdrowych tkanek i narządów.
Czy wczesne rozpoznanie nowotworu jest ważne dla wyleczenia raka?
Wczesne rozpoznanie jest często warunkiem możliwości wyleczenie z choroby nowotworowej. Wykrycie nowotworu w początkowym stadium i natychmiastowe podjęcie terapii może zdecydować o całkowitym wyleczeniu wielu nowotworów.
Czy wczesne wykrycie ogniska nowotworowego jest łatwe?
Niestety wczesne wykrycie nowotworu złośliwego jest bardzo trudne. Częstokroć rozwija się on przez dłuższy czas bez żadnych objawów - również w zaawansowanych fazach. Tylko masowe badania przesiewowe (skrining): mammografia, badanie cytologiczne wymazu z szyjki macicy, regularne badania per rectum – itp., pozwala na wczesne rozpoznanie nowotworu złośliwego tj. w pierwszej jego fazie rozwoju. Niestety w Polsce rozpoznanie to jest rzadkie, gdyż nie ma obecnie zorganizowanych masowych badań pod tym kątem.
Kiedy można wykryć nowotwór złośliwy przy pomocy aktualnie stosowanych metod diagnostycznych?
Taką szansę wykrycia daje wspomniany już wyżej guz o wielkości około 1 cm, i łącznej masie przekraczającej 1 g, (lub nieco mniejszy), co odpowiada liczbie > 109 komórek nowotworowych. Taki guz jest już widoczny w USG i w badaniach rentgenowskich. Jest też wyczuwalny w badaniu palpacyjnym przez lekarza.
Czy chemioterapia jest jedyną metodą stosowaną w leczeniu choroby nowotworowej?
Czasem, w uzasadnionych przypadkach chemioterapia może być jedyną stosowaną terapią. Częściej jednak chemioterapię stosuje się, jako metodę wspomagającą zabiegi chirurgiczne i radioterapię.
W leczeniu skojarzonym niektórych rodzajów raka (np. rak piersi, rak jelita grubego) jest stosowana po zabiegu operacyjnym, aby dopomóc w zniszczeniu pozostałych w organizmie komórek nowotworowych. Nazywana jest wówczas chemioterapią uzupełniającą czyli adjuwantową.
Czym jest chemioterapia i na czym polega jej lecznicze działanie?
Ściślej mówiąc podawanie leków w czasie każdej choroby to chemioterapia. Przyjęło się jednak, że nazwa ta odnosi się do stosowania specjalnej grupy leków w leczeniu choroby nowotworowej. Specyfiką większości tych leków jest to, że niszczą one głównie komórki szybko rosnące - a takimi są komórki nowotworowe. Leki te znacznie mniej uszkadzają wolniej rozrastające się zdrowe komórki, jak też komórki w stanie spoczynku. Dzięki tej własności komórki nowotworowe zostaną zniszczone, podczas gdy zdrowe komórki w zdecydowanej większości pozostaną nienaruszone.
Jakie leki pacjent otrzyma?
Wybór leku zależy od typu nowotworu, który spowodował chorobę, stopnia jej zaawansowania oraz od ogólnego stanu zdrowia i chorób współwystępujących.
W jaki sposób przyjmuje się chemioterapię?
W zależności od typu raka i specyfiki leków możliwych jest kilka sposobów podania choremu chemioterapii. Może to być forma doustna (lek w postaci tabletki lub kapsułki). Może być podanie domięśniowe leku w postaci zastrzyku. Chemioterapia może być także podana dożylnie - lek zostaje wówczas wprowadzony za pomocą cienkiej igły np. do żyły na przedramieniu. (Innym sposobem podawania stosowanym w przypadku częstych iniekcji jest czasowe wprowadzenie cewnika - cienkiej rurki - do dużej żyły np. podobojczykowej). Chemioterapia może być też podawana bezpośrednio przez cewnik do pęcherza moczowego czy wątroby.
Czy chemioterapia jest bolesna?
Ból w czasie chemioterapii sprowadza się do wkłucia igły, przy domięśniowym i dożylnym podawaniu leku. Chemioterapia dożylna przypomina nieco pobieranie krwi do analizy, z tym, że trwa dłużej. Niektórzy mają odczucia dyskomfortu w czasie tego typu zabiegu i powinni informować o nich lekarza lub pielęgniarkę. Istotne są wszelkie odczucia mdłości czy bólu, zwłaszcza, jeśli narastają one wraz z podawaniem leku. W przypadku doustnego podania leku problemu bólu po prostu nie ma.
Co robić, jeśli żyły są kruche, trudno je znaleźć lub są już tak “pokłute”, że nie sposób znaleźć miejsca na wbicie igły?
W takich przypadkach należy rozważyć zastosowanie cewnika stale zainstalowanego w żyle, tak długo, jak to jest niezbędne. Cewniki nie sprawiają zwykle bólu i niewygody, jeśli są dobrze założone. Przy jakimkolwiek bólu spowodowanym cewnikiem należy zawiadomić lekarza i poprosić o interwencję. Niekiedy może bowiem pojawić się groźba zapalenia żył lub zakrzepicy.
Gdzie pacjent będzie poddany chemioterapii?
Zwykle tym miejscem jest klinika onkologiczna lub przychodnia onkologiczna. Pacjent powinien po zabiegu być przygotowany na pozostanie na krótko w szpitalu, aby lekarz mógł obserwować działanie leku na organizm. Możliwym jest, że taka sytuacja powtórzy się kolejny raz. Później wybór miejsca zależy od stanu zdrowia pacjenta, od polityki szpitala oraz od specyfiki samego leku. Jeśli będzie to np. lek doustny - przyjmowanie może się dokonywać w domu.
Czy są jakieś ogólne warunki efektywności leczniczej chemioterapii?
Tak, aby zniszczyć jak najwięcej komórek nowotworowych należy stosować leki cytostatyczne (tj. niszczące szybkorosnące komórki nowotworowe) w odpowiednich dawkach, w określonym czasie, we właściwych przedziałach czasu i optymalnym zestawieniu. O planie leczenia decyduje lekarz. Ważnym jest jednak, aby leczyć nowotwór w jak najwcześniejszej fazie jego rozwoju. Im wcześniejsza faza rozwoju - tym liczba komórek zmienionych nowotworowo jest mniejsza, a więc łatwiej je zniszczyć. Cechują się one też większą wrażliwością na chemioterapię, niż w późniejszym okresie choroby.
Jaka jest skuteczność stosowanych leków?
W wyniku chemioterapii można uzyskać zniszczenie 99% masy nowotworowej. Niestety oznacza to, że pozostało jeszcze w organizmie bardzo dużo komórek nowotworowych ponownie inicjujących swe podziały i przerzuty do innych narządów.
Czy lek powinien być przyjmowany, jak najczęściej, np. ciągle, czy też co pewien czas?
Wyniki badań wykazały, ze określona dawka leku przeciwnowotworowego zawsze niszczy ten sam odsetek komórek populacji nowotworowej. Zanik komórek nowotworowych pod wpływem leków dokonuje się przy tym bardzo szybko, a liczba zniszczonych komórek nowotworowych jest wprost proporcjonalna do dawki zastosowanego leku. W związku z tym należy stosować raczej największe tolerowane przez organizm dawki chemioterapeutyków, z pewnymi przerwami (zwykle co 3-4 tygodnie), a nie dawki mniejsze w sposób ciągły. Istnieją jednak prace opisujące bardzo dobre wyniki leczenia różnego typu nowotworów ciągłymi wlewami określonych cytostatyków.
Czy komórki nowotworowe mogą być odporne na lek?
Tak. Istnieje szereg nowotworów, które od początku swego rozwoju są bardzo słabo wrażliwe lub też prawie niewrażliwe na chemioterapię – na przykład rak szyjki macicy, niedrobnokomórkowy rak płuca. Inne rodzaje nowotworów mogą nabywać oporności na leki cytostatyczne w trakcie rozwoju choroby. W zaawansowanej fazie rozwoju raka wzrasta prawdopodobieństwo powstania komórek opornych na leki, gdyż w wyniku kolejnych mutacji mogą się pojawić klony oporne na różnego rodzaju cytostatyki.
Jak się dowiem czy chemioterapia skutkuje?
Lekarz prowadzący przeprowadzi wiele badań kontrolujących efektywność leczniczą chemioterapii. Oznacza to badania krwi, prześwietlenia, badania USG, niekiedy pobieranie próbek tkanki. Należy dokładnie wypytywać lekarza o wyniki wykonanych badań. Nie należy się sugerować występowaniem skutków ubocznych, takich jak mdłości, czy wypadanie włosów. Skutki takie występują, ponieważ chemioterapia niszczy nie tylko komórki nowotworowe, ale również niektóre zdrowe komórki. Pomiędzy nasileniem skutków ubocznymi a skutecznością chemioterapii nie ma związku, pomimo, że niektórzy ludzie uważają, że ich występowanie jest oznaką, że leczenie jest skuteczne.
Czy w czasie chemioterapii można przyjmować inne leki?
Niektóre farmaceutyki mogą wchodzić w reakcję z lekami onkologicznymi i będą musiały zostać odstawione na czas chemioterapii lub zastąpione innymi preparatami. Należy przed rozpoczęciem chemioterapii sporządzić dokładną listę przyjmowanych leków i przedstawić ją lekarzowi, który zlecił chemioterapię. Nie należy przy tym pominąć żadnego z leków, również tych kupowanych bez recepty - witamin, środków na migrenę, czy bolesną miesiączkę. Lekarz powie, które leki można brać, a które na czas kuracji należy odstawić.
 
Artykuł redakcyjny
Oprac.mgr Edward Ozga Michalski
konsultacja dr med. Agnieszka Jagiełło-Gruszfeld
lekarz onkolog (choroby nowotworowe)
hemoroidy

Zobacz odpowiedź
lekarza onkologa
- Najczęściej zadawane pytania usługa bezpłatna - sponsor:
Aventis Pharma
-   Zadaj pytanie
Ostatnio na Forum ...
Toffi 2014-09-16 12:20:23
Stosuj─Ö od wielu lat. Dla lekarzy ciekawostka, dla pacjenta pomocne urz─ůdzenie pozwalaj─ůce na samokontrol─Ö. Niestety lekarze niech─Ötnie przepisu ...
monia 2014-09-15 16:27:29
Mia┼éam klasyczn─ů migren─Ö z aur─ů, koszmar!, kto mia┼é ten zrozumie, pr├│bowa┼éam wszystkiego. Na migren─Ö idealna jest akupunktura + leki. Polecam ...
Greg 2014-09-14 16:21:08
Od czego masz obrzeki? ...
SZUKAJ w Serwisie

BIULETYN

Wpisz swój e-mail
Pytanie do lekarza !!!
Cukrzyca ciężarnych
Zobacz odpowiedź lekarza Diabetologa
Najczęściej zadawane pytania Zadaj pytanie
Spis treści
-Co to jest chemioterapia?
-Powstaje Pomorskie Centrum Onkologii
-Wczesne wykrywanie raka jelita grubego, raka piersi i raka szyjki macicy
Ciekawe linki
www.rakpiersi.pl zbysw.w.interia.pl/Web_1/
Zrˇb to dla siebie
AVENTISRaz w miesi▒cu
Zrˇb to dla siebie
Nie bˇj siŕ i zbadaj piersi:
Zbadaj siŕ po k▒pieli
1. Po│ˇ┐ siŕ ...dalej
Twój komentarz
Dodaj nowy komentarz

75 BAJA 5.172.247.90
2014-05-02 21:40:39

Ile jest cyklów chemi dla nowotwora złosliwego jadra.??,mój maz jest dzis wlasnie po2 cyklu chemi i ciekawi mnie ciag dalszy a boje sie najgorszego u niego
74 MARCEL 89.228.160.227
2014-02-11 21:45:48

A moja mama dowiedziala sie ze ma raka ale jeszcze nie wiadomo czy zlosliwy czy nie poprostu ja jestem zalamany
73 Gra┼╝yna 46.175.238.153
2013-11-27 08:46:01

Jestem po 4 cyklach chemioterapii i stwierdzam, ┼╝e owszem, boli. Boli wk┼éucie ig┼éy i przez kilka minut po. Takie uczucie, ┼╝e wiem, kt├│r─Ödy przebiega zy┼éa do kt├│rej by┼é wlew utrzymuje sie kilka godzin, ale z ca┼é─ů pewno┼Ť─çi─ů NIE JEST to b├│l. Fakt, ┼╝e odczuwanie b├│lu jest spraw─ů indywidualn─ů i ten sam bodziec jeden cz┼éowiek odbiera jako niewielk─ů uci─ůzliwo┼Ť─ç, a inny jako b├│l nie do zniesienia. To tak jak z porodami ;-) Jedna kobieta skupia si─Ö na oddychaniu i dostarczaniu rodz─ůcemu sie dziecku tlenu, a inna, przy trwaj─ůcym tyle samo - drze si─Ö a┼╝ powietrze p─Öka ;-)
72 jagoda 89.74.194.147
2013-11-09 22:04:23

Witam. W┼éa┼Ťnie dowiedzia┼éam si─Ö ┼╝e moja mama ma raka sutka. Co mam robi─ç jest po pierwszych chemioterapii. ...
71 magdalena 85.193.248.241
2013-10-01 20:02:45

moja mama przechodzi chemioterapie ,mam nadzieje ze pokona raka
70 Gruper 89.67.55.81
2013-07-02 18:48:36

Czy ktoś kto przechodzi chemioterapię korzystał z preparatu z Beta Cruenta Plus ? Słyszałem wiele pozytywnych opinii na jego temat. Macie z tym preparatem jakieś doświadczenia ?
69 Danka 217.212.230.203
2012-11-27 06:33:59

Jestem po radioterapi miesaka pije pertroleum d5 pomaga mam apetyt i lepiej sie czuje
68 ewa pawlak 89.230.239.96
2012-08-30 11:39:42

niecaly miesiac temu dowiedzialam sie ze moja mama ma raka pluc sa przezuty,jestem przerazona...tak malo wiem na ten temat,czy jest szansa ze bedzie dobrze.
67 Ewa z Chicago 24.14.42.128
2012-08-21 20:50:17

Jestem po operacji usuniecia guza piersi i usunieciu wszystkich wezlow chlonnych. Po dzisiejszej wizycie dowiedzialam sie , ze bede miala chemioterapie a nastepnie radioterapie. Nie boje sie i wierze , ze wszystko bedzie dobrze. Jestem ciekawa jak Pani to przeszla i czy jest to takie nieprzyjemne jak wypowiadaja sie kobiety.
66 gonia 95.178.9.39
2012-07-28 22:43:56

Witam mam 30 lat i jestem po chemii i calkowitej amputacji super ze tak podchodzisz do choroby ale nie wierze ze cały czas myslisz ok sa napewno chwile momenty wieczory zapłakane
65 alicja 85.89.191.19
2012-07-18 10:48:45

każdy kto jest chory na nowotwór powinien optymistycznie podchodzić do tej choroby wiara w wyzdrowienie jest bardzo ważna ja jestem chora na nowotwór piersi i tej wiary w wyzdrowienie się trzymam naprawdę żyje sie lepiej
64 ilona 93.179.216.102
2012-05-25 21:33:31

cieszę się że już jest dobrze....ja idę do szpitala 28maja mam raka złosliwego i bede miała usuniecia lewej piersi,ale wierzę że też będzie dobrze
63 PRZEMYSŁAW 86.63.109.250
2012-03-28 09:33:17

CHEMIOTERAPIĄ LECZY SIĘ NIE TYLKO RAKA TYLKO JESZCZE DUŻO INNYCH CHORÓB JEDNĄ Z NICH JEST NP...ZIARNINIAK WEGENERA CZY CHŁONIAKI WSZELKIEGO RODZAJU GUZY NIE RAKOWE ITD...
62 Matylda 78.8.237.137
2011-12-06 12:08:34

Przy nowotworach należy pić VITAMINĘ C o dużym stężeniu.Profilaktycznie też należy ją pic.
61 Good Spirit 78.28.19.58
2011-11-11 00:39:24

Karina głowa do góry!!!. Jestem wprawdzie facetem, ale domyślam się co czujesz. Obecnie walczę z nowotworem złośliwym jądra. Miałem dwie opcje: zamknąć oczy i udawać, że to mnie nie dotyczy - w najlepszym przypadku dwa lata. Lub pozbyć się zbuntowanej części ciała i wziąć chemię. Wybrałem drugą opcję. Lekarz powiedział mi, że 50% poprawnego leczenia to psychika. resztę załatwi chemia. mam niespełna 30 lat i dumnie idę do przodu z podniesioną głową - już łysą. Nie wstydzę się, wręcz przeciwnie, jestem dumny z siebie, że tak twardo i odważnie walczę z chorobą. Ty też tak możesz - musisz!!! Dostaję platynową chemię, dobrze niszczy raka, ale też organizm dostaje ostro w kość. Samopoczucie średnie, ale nie ma wyjścia. Ważne poczytaj o dietach podczas chemii. Pamiętaj krew to twój ostatni bastion do walki. Dbaj o nią przez odpowiednie jedzenie i specyfiki. Będzie dobrze - musi!!!
60 gonia 95.178.8.22
2011-11-04 09:53:41

Jestem po osmiu cyklach chemioterapii dwa i pół miesiąca po całkowitej mastektomii czeka mnie teraz radioterapia.Mysli sa rózne ale boję się własnie powrotu choroby jestesmy jak chodzace bomby zegarowe.
59 Elżbieta 178.181.253.172
2011-11-03 12:18:01

3 lata temu zachorowałam na raka piersi,w rocznicę operacji po 3 latach zachorowałam drugi raz,jestem po leczeniu lampami ,czeka mnie chemia,której balam sie zawsze bardzo,czy ja dam radę ją przyjąć sskoro tak źle znosiłam lampy ,schudłam 16 kg,straciłam apetyt i chęć do życia.
58 ewa 77.242.227.110
2011-10-25 14:11:05

ja jestem po usunięci piersi i już po 3 chemiach,oczywiście że się czuje źle ale to trwa 2 dni;mam apetyt i przytyłam 4 kg i myślę pozytywnie że będzie dobrze
57 KARINA 87.99.97.232
2011-10-24 11:42:57

DOWIEDZIAŁAM SIĘ W MOJE URODZINY ŻE TO CO MI WYCIELI Z PIERSI TO RAK ZŁOŚLIWY,TERAZ JESTEM JUŻ PO AMPUTACJI I MAM ZALECONĄ CHEMIĘ I BARDZO SIĘ BOJĘ,MAM CZTERY WSPANIAŁE CÓRKI 22,16 I 6 LETNIE BLIZNIAKI WIEM ŻE MAM DO KOGO ŻYĆ ALE JAK SIE NIE UDA CO WTEDY????????????
56 kasia 178.235.173.240
2011-10-17 22:16:23

musi pani walczyć ma pani dla kogo żyć moja mama też była chora nie dałam się jej poddać
55 kasia 178.235.173.240
2011-10-17 22:11:47

rozumiem panią jak nikt inny mama moja miała 6 chemii platynową zle się czuła nie poddawała się jestem z panią
54 kasia 178.235.173.240
2011-10-17 21:58:57

musi pani walczyć ma pani dla kogo żyć moja mama też była chora nie dałam się jej poddać
53 kasa 178.235.173.240
2011-10-17 21:53:12

jak pani się czuje teraz jak zdrowie
52 kasia 178.235.173.240
2011-10-17 21:38:42

moja mama miała złośliwego raka jajnika przeszła platynową chemie miała operacje niedawno wyniki ma dobre boje se żeby nie odnowiła się choroba
51 Andrzej 164.132.140.182
2011-09-23 14:19:39

Polecam kuracje Vit. B17. dowiedz sie o niej jak najwiecej (znajduje sie w nasionach pestkowych-morele, brzozkwinie, sliwki, wisnie. nasiona jablek i lnu, gryka itd. Zmiana diety:eliminacja cukru i produktow zaw. konserwanty, koloranty itp. zalecana dieta owocowo warzywna. Moj tato ma raka zoladka, zjada pestki leczy sie u homeopaty i odniusl ogromna poprawe. rak jest uleczalny!!! powodzenia
50 Andrzej 164.132.140.182
2011-09-23 14:11:21

Witaj, dowiedz sie o leczeniu Vitamina B17(znajduje sie w pestkach moreli, brzoskwini, sliwek, wisni, jablek lnu itp.Moj tato ma raka zoladka i przelyku, zjada srodki z pestek, leczy sie u homeopaty i uzyskal ogromna poprawe. rak jest uleczalny!!!
49 Jolka 178.180.58.237
2011-09-09 19:52:05

Gabi trzymaj się będzie dobrze musi być dobrze pozdrawiam i dużo zdrowia życzę
48 Ola 193.238.171.115
2011-09-04 00:34:22

Kochana Gabi! Wszystko bedzie dobrze bede sie modlic za ciebie musisz byc silna a przetrwasz wszystko pamietaj ze musisz towarzyszyc swoim coreczka i wich zyciu. Powodzenia. serdecznie Pozdrawiam
47 Emka 89.68.181.76
2011-08-30 19:50:11

A Ty jesteś "obudzona"? nie masz pojęcia co to rak. Rak to zmutrowane komórki organizmu, NIE toksyny, grzyby i pasożyty.... Lepiej milczeć niż gadac bez sensu...
46 Danka 57 94.251.163.117
2011-08-29 19:27:10

mam raka piersi ale juz jestem po operacji teraz mnie czeka chemia i naswietlanie .Jestem zdrowa mowia lekarze
45 Grashka 83.4.125.137
2011-08-27 17:05:54

Czemu nie szukacie naturalnych metod ,czemu dajecie się okaleczać.Polecam medycynę komórkową Rak nie jest wyrokiem .Tylko trzeba się zagłębić czytać interesować .Ciekawa jestem czy wiecie co to jest RAK. To toksyny,grzyby.pasożyty. Oj ludzie obudżcie się .
44 klara 83.30.86.104
2011-08-19 22:02:48

Ale gupoty gadasz. Chemioterapia jest często jedyną szansą żeby przeżyć. Bez niej umrzesz, z nią masz szanse na przeżycie. Gdyby dało się kogoś wyleczyć bez chemioterapii to nikt by jej nie zlecał wiedząc jak jest niebezpieczna. Chemioterapia to często jedyne wyjście,albo ona albo śmierć.
43 Klara 83.30.86.104
2011-08-19 21:59:57

Ja mam jeszcze silnijeszą chemioterapię BEACCOP i żyły bolą tylko przez pierwsze klika minut albo w ogóle. Metalowy pręt? Ktoś tu chyba przesadza, i to nie chemioterapia boli tylko igła w żyle a to normalne, kogo by nie bolało.
42 gosia 84.40.141.95
2011-08-11 17:51:42

proszę przeczytaj książkę od lekarza do grabarza polecam
41 gosia 84.40.141.95
2011-08-11 17:49:44

święte słowa tylko dlaczego inni chorzy nie mogą zrozumieć ,że chemia zabija
40 gosia 84.40.141.95
2011-08-11 17:48:25

proszę przeczytaj książkę od lekarza do grabarza polecam
39 gosia 84.40.141.95
2011-08-11 17:46:06

ja jestem po dwóch zabiegach wycięli mi część piersi i wszystkie węzły chłonne ale na chemię nie idę juz postanowiłam ,trzymam dietę biorę różne witaminy i minerały ,a potem zrobię badania. zobaczymy
38 jolanta 94.75.121.214
2011-08-03 17:14:45

jestem po chemioterapji już jakiś czas ,po pierwsze nie wolno pekac i być bardzo silnym psychicznie to wszystko dzieje się w głowie .jak ktoś będzie chciał wiedzieć cos więcej to prosze piszcie napewno odpisze .pozdrawiam .
37 gabi 46.204.8.16
2011-07-28 12:41:31

mam 31 lat,wlasnie dowiedzialam sie ze mam raka szyjki macicy,mam 3 wspaniale corki i kochanego faceta,wiem ze musze walczyc,bo mam dla kogo zyc lecz najgorsza jest mysl co bedzie jesli sie nie uda...boje sie,lecz nie o siebie tylko o moje dzieci i partnera:(((
36 goska 91.222.227.200
2011-07-24 16:49:27

cos wiem na ten temat sama przerwałam branie chemi wziełam 3 i jakos zyje bo gdy brałam chemie nie miałam siłna nic mi sie nie chciało a przy 6 dzieci trzeba miec siły poprostu wybrałam dzieci
35 Roman 87.79.122.224
2011-07-18 21:44:51

Mam raka zeladka i ide na chemioterapie a potem na operacje ,to wszystko co pisali przed toba o chemioterapi to dodaje tylko strach a nie podbudowuje chorego ,,,tobie zycze zdrowia i 100-tu lat jeszcze ,,,powodzenia
34 andrzej 46.112.1.156
2011-07-17 13:18:44

tak zabija chemioterapia ludzi, lepsze zioła działa na raka? chemioterapia dobre interes a tak zabija ludzi nie powinno
33 GOLA
2011-07-10 23:29:23

JA TEŻ JESTEM PO RAKU 10 LAT I JEST DOBRZE MOŻE NIE NAJLEPIEJ ALE DA SIĘ ŻYĆ
32 karola
2011-07-07 13:48:48

Bądz dzielna,nie daj sie,myśl pozytywnie-wiem co mowię,będzie dobrze!!!! Z dziećmi jeszcze spędzisz wiele radosnych chwil!!! POWROTU DO ZDROWIA ;-)
31 bogusia
2011-07-07 13:20:44

Trzymaj się dzielnie. Masz dla kogo żyć. Zacznij się leczyć jak najszybciej. A poskończonym leczeniu koniecznie pilnuj kosci.
30 monika
2011-07-07 10:13:47

świnia , czy oni nie powinni byc do takich sytuacji przygotowani ,, trzymaj się babo jedna , z tym się wygrywa, wiem , że mi łatwo pisać , ale są dzieci , dzieci, szukaj mądrych lekarzy, nie opieraj sie o opinie jednego. ,
29 natalia
2011-07-06 17:45:51

mam 30 lat i 3 dzieci. właśnie dowiedziałam się ze mam nowotwór piersi.a lekarze to się zdarza
28 daniela
2011-07-01 18:23:56

Super ! trzymaj sie
27 daniela
2011-07-01 18:17:39

trzymaj sie .
26 Barbara
2011-06-01 17:31:26

dobrze by bylo,zeby lekarz wspolpracowal z pacjentem. Jest szablon i sie go stosuje.A skutkow ubocznych jest bardzo duzo.Ja mam teraz sterydy i chemie, jak to ma dzialac nic nie wiem.Za malo informacji zdrowia zycze wszystkim leczacym sie serdecznie
25 wiesia
2011-05-01 20:29:12

Jolu piszesz że 5 lat walczysz z rakiem i napeno go zwycieżyłaś tak jak ja pozdrawiam i życzę dużo zdrówka a on niech znika tam gdzie pieprz rosnie
24 gonia
2011-04-26 11:51:38

Witam,faktycznie czas pokaze takze nie wolno od razu stawiac krzyzyka na sobie pozdrawiam
23 gonia
2011-04-26 11:50:04

Witam,twoje slowa wzielam sobie gleboko wbilam do glowy a rozne byly mysli.Na poczatku zamknelam sie w sobie i bylam obrazona na caly swiat na wszystkich ludzi jakby to byla ich wina i to byla glupota.Masz racje nie wolno uciekac i chowac sie przed nikim i niczym trzeba byc silnym.Pozdrawiam
22 gonia
2011-04-26 11:40:26

Witam,faktycznie czas pokaze takze nie wolno od razu stawiac krzyzyka na sobie pozdrawiam
21 gonia
2011-04-26 11:34:32

witam milo jest czytac takie komentarze wiem ze nie wolno sie zalamywac choc na poczatku bylo inaczej. U mnie rowniez wykryto raka piersi jestem po drugiej chemioterapii niedlugo jade na trzecia,po pierwszej bylo fatalnie do 10 dni wymioty zero apetytu a z lozka wstawalam tylko jak juz musialam.Po drugiej obrot o 360 stopni zero wymitow i wogole super.Fakt mialam miec tylko 4 cykle ale zwiekszyli mi do 8 w celu unikniecja chemioterapii po operacyjnej fakt czas pokaze.Rozne sa dni i momenty ale trzeba faktycznie byc silnym i nie dac sie pokonac chorobie za duzo rzeczy i spraw ma kazdy do zrobienia.Pozdrawiam.
20 Jola
2011-04-21 00:03:53

Brawo! Trzymaj tak dalej .Mysle ze myslisz pozytywnie,Ja walcze z moim rakiem 5 lat i nie mam zamiaru poddac sie, ja go nie zapraszalam do mojego zycia wiec niech idzie do diabla
19 Jolanta
2011-04-20 23:51:25

Nie jest latwo jesli masz wybrac miedzy zyciem a smiercia.Decyzja powinna byc jedna .Idz na calosc.Ja jestem po operacji raka piersi chemio i radioterapi.Mija piec lat .Nie zaluje tragicznych ubocznych skutkow leczenia, zyje i mam w planach zyc dalej. Ty tez sie tego trzymaj
18 jolanta
2011-04-20 23:42:00

Nie piszesz gdzie Twoj rak jest zlokalizowany: Ja mialam raka piersi;operacja,pozniej radioterapia 28 zabiegow dalej chemiterapia 15 dzis mija 5 lat od operacji nie nie mysle o wznowieniu choroby codziennie rozmawiam z moim raczkiem ,on wie ze nie jest mile widzianym gosciem w moimj ciele.Mysle ze jest ambity i nie wroci.Pozytywne myslenie plus leczenie daje sukces, nie daj sie nieproszonemu gosciowi w Twoim ciele.Pozdrawiam.Powodzenia
17 ania23
2011-04-19 14:55:47

ja podczas chemioterapii na lagodzenie skutkow ubocznych stosowalam ovosan ale oczywiscie konsultowalam z moim lekarzem prowadzacym mnie pomogl sie zmierzyc z mdlosciami wzmocnil odpornosc
16 U.
2011-03-25 06:02:04

Czas pokaze.Glowa do gory!!!!
15 U.
2011-03-25 06:00:19

Podobno jezeli czlowiek nie wie ze jest chory jest wszystko ok a jak tylko zaczyna sie leczyc-natychmiast odchodzi.... Moja mama wlasnie [rzezywa katusze zwiazane z chemioterapia, meczy sie niesamowicie a ja nie moge jej pomoc.Nie wyobrazam sobie zycia bez niej. Nie chowam jej za zycia ale coraz czesciej wydaje mi sie ze nie bedzie dobrze.... Pozdrawian!
14 Piotrek
2011-02-28 19:43:08

Bardzo ważne jest zrozumieć, że najbardziej istotne jest opanowanie początkowego strachu, który paraliżuje. Bądź otwarta na wszystkie informacje, jakie do Ciebie będą napływać i zaufaj najbardziej subtelnej intuicji, decydując się na takie czy inne leczenie. Nie pozwól zamknąć się swoim myślom wokół jednego miejsca, ludzi i środowiska.
13 gonia
2011-02-28 09:38:06

wlasnie sie dowiedzialam ze mam raka i bede miala zastosowana chemioterapie boje sie bardzo tego wszystkiego mam nadzieje ze bedzie dobrze ale nie wiem czy sie nie ludze.
12 wiesia
2011-02-26 16:20:49

Przeszłam chemioteraoie i mi pomogła wiem cos o tym ,złe samopoczucie,huśtawka nastroju,i wiele innych nieprzyjemnych przeżyc,ale mam to już za sobą mogę powiedziec że wygrałam walkę pozdrawiam
11 ------------
2011-02-25 18:56:42

witam, Patrycja. Jesli chodzi o Twojego brata , któremu chemia nie pomaga- moze pomógłby mu ksiądz , który potrafi leczyc. sukcesywnie pomaga on wrócic mojej mamie do zdrowia. Ona rowniez walczy z nowotworem. Nie wiem dokłodnie na jakiej zasadzie ten ksiadz leczy ale leczy skutecznie. ...
10 ja_zuzia
2011-02-16 11:44:56

nie jestem chora, ale stojąc z boku myślę, że słoaw "nic nie boli" mają zmniejszyc właśnie ten ból". Co maja mówić lekarze i dziewczyny czy chłopaki z oddział- pielęgniarze - martwić i słowami denerwować nowych i(niestety to brzydko brzmi, ale prawdziwie) pacjentów, czy podsycać strach "starych" (przepraszam za określenie) pacjentów, którzy wiedzą jaki to ból ale mimo wszystko czas leczy rany i zaciera cierpieie Pamietajmy, że te pielęgniarki i pielęgniarze są jak psychoodzy - choć bez szkoly w ty kierunku. Dbają o pacjentów - nawet wtedy kiedy ma to byc dla ich samych dobra. Bo jak będzie lepiej cierpiący pacjent jęczący i dzwoniący czy pacjemnt spokojny i wyciszony. Zaufajmy im lekarzom i pielęgniarzom.
9 justyna
2011-02-16 11:35:16

Nie jestem chora, a jedynie córką chorego. Jest mi niesamowicie trudno - choc ponoć chemia ma zakonczyć leczenie. Nie jestem silna, często płaczę i martwi się, ale nie tylko o tatę ale i mamę która stara się byc silna, ale jest to trudne. Każdy z nas próbuje i pokazuje że jest silny. Chyba na tym polga zaufanie i wiara. Ja jestem silna dla mamy i Taty, dla mnie jest silna moja strasza siostra, dla taty my jego dziewczyn jesteśmy silne, dla mamy też. Ale i tak najważniejsze jest samopoczucie i wiara chorego, bo jak chory jest silny stara się i pokazuje siłe, to my zdrowi -jak te pasożyty- czerpiemy siłę i wiarę, bo razem z chorymi zcierpiącymi i zmartwionymi a nawet dzięki nim, wierzymy, że wszystko będzie ok. WIARA CHORYCH W WYZDROWIENIE JEST "POŻYWKĄ" DLA ZDROWYH, KTÓRZY WALCZĄ O WIRĘ CHORYCH. I kółko sie zamyka. BUZIAKI dla wszystkich zdrowych i chorych , którzy walcza i nie mają siły już walczyć, ale i tak wygrają.
8 PATRI
2011-02-15 22:38:16

WYNISZCZA,WIEM,ALE WIDZIALAM OSMIOLATKE NA LOZU SMIERCI,CZARNE WYMIOCINY Z KAWALKAMI ZOLADKA MOJEGO DZIADKA,DZIURY DO KOSCI U WUJKA...WOLE UMRZEC -WALCZAC...I JESZCZ E COS,KAZDY RAK JEST INNY,KAZDY LEKARZ LECZY INACZEJ,ALE JESLI NIE IM ZAUFAMY TO KOMU?DUZO SILY DLA NAS WSZYSTKICH...
7 Basia
2011-02-11 16:28:56

żeby lekarze tak leczyli jak w wywiadach
6 Patrycja
2011-02-06 18:50:44

Coś wiem na temat chemioterapi bo mam brata co ma 21 lat i zostało mu parę tygodni bo chemia walczy z jego organizmem i wygrywa. Jednym słowem chemioterapia jest do niczego. :-D
5 mistrzunko
2011-01-25 10:05:22

Ale kłamstwo o chemioterapii jak ona leczy to trzemu zabija ludzi. Kobieta jest wysuszona i umiera w bólach a przed chemią nic jej ne było takiego szok.
4 teresa
2011-01-19 19:03:00

mam nadzieje że nie będzie aż tak żle,ale mam już dośc
3 Rafał
2011-01-15 19:09:26

Jeśli chemioterapia nie boli to ja chyba miałem coś innego!!! Widziała Pani pacjentów po ABVD? Żyły bolą przy podawaniu chemii jakby ktoś wbijał nagrzany metalowy pręt pod skórę!!! Dla Was to jest tylko kolejne lekarstwo, które podajecie pacjentom i jeszcze wciskacie kit, że to nic nie boli!!!
2 Ewa
2011-01-04 18:39:08

Ale dla niektórych to jedyna szansa!!!
1 alicja
2010-12-10 00:40:24

hmmm...bardzo łagodna interpretacja najbardziej szkodliwej terapii w dziejach ludzkości... chemioterapia= wyniszczenie organizmu= zniszczenie układu odpornosciowego= śmierć!!!!



Design by Media Park Sp. z o.o. ® © 1999 & 2014
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.