Przychodnia.pl
Augusta, Urbana   Piątek 31. Października 2014r
Przerzuty do kości?
To dobrze, że przerzut boli! Pod żadnym pozorem nie należy zlekceważyć tego ostrzegawczego sygnału i dać się zwieść obietnicy uleczenia przy pomocy środków przeciwbólowych. Szczegolnie na ten sygnał powinny być uwrażliwione kobiety które przeszły terapię raka piersi. Powinne one możliwie szybko zgłosić się do prowadzącego ich onkologa.
Boli, więc zagraża...
Paradoksalnie -najważniejszym atutem w walce z przerzutami nowotworowymi jest silny ból zaatakowanej rakiem kości. Ten sygnał oznacza, że w kościach zaczyna się dziać coś złego. Każdą osobę zagrożoną przerzutami do kości zaniepokoić powinien ból kręgosłupa, korzonków nerwowych; stawów biodrowych, ramieniowych, itp. I nie powinna się ona uspakajać się w myślach, że to tylko zwykły ból reumatyczny. Przerzuty nowotworowe do kości umiejscawiają się najczęściej w kręgosłupie, żebrach, miednicy oraz w kościach udowych i ramieniowych, gdzie doskonale imitują dyskopatię, reumatoidalne zapalenia stawów, zapalenie korzonków nerwowych, itp. Lepiej jest więc podjąć fałszywy alarm, niż zlekceważyć niepokojący sygnał bólowy. Niestety często zdarza się, że kobiety po operacyjnym leczeniu raka piersi, z zastosowaniem chemioterapii, czy radioterapii - wskutek tragicznie błędnej diagnozy własnej lub lekarza - mogą być przez wiele miesięcy leczone na zapalenie stawów czy dyskopatię. Chory traci wówczas bezcenny czas, niezbędny na właściwą terapię ratującą życie.
Ocenia onkolog
Onkolog postawi właściwą diagnozę dzięki radiologicznemu badaniu kości. Badanie to wykorzystuje różnicę w pochłanianiu promieni rentgena pomiędzy zdrową kością, a zaatakowaną przez nowotwór. Należy przy tym pamiętać, że w klasycznym badaniu radiologicznym widoczne są tylko zmiany dość zaawansowane, tj, o średnicy większej niż 1 cm i co najmniej 40%. ubytku masy kostnej w ognisku rakowym. Tego typu ogniska rakowe widoczne są na kliszy rentgenowskiej, jako plamkowate ubytki przypominające radiologom obraz “wyjedzenia przez mole”.
Badaniem pozwalającym na wcześniejsze wykrycie ognisk ubytku kostnego, jest badanie scyntygraficzne, które obejmuje cały kościec. Wskazuje ono na miejsca intensywnych zmian w kościach, jednak nie daje pewności, że są to zmiany rakowe, a nie np. silna osteoporoza. Taką pewność dają badania przy pomocy tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego.
Leczenie przerzutów
Do leczenia przerzutów do kości stosuje się szereg metod - m.in. radioterapię, hormonoterapię oraz leczenie farmakologiczne za pomocą nowoczesnych leków z grupy bisfosfonianów. Podstawą dotychczasowych terapii jest napromieniowanie przy pomocy radioterapii ognisk nowotworowych w kościach. U 80% chorych przynosi to szybką ulgę w bólu. U części chorych poprawa ta ma charakter stały. Jeśli przerzuty są liczne stosuje się dożylny wlew izotopu promieniotwórczego, który wraz z krążeniem dociera do ognisk rakowych w całym ciele. Radioterapia nie jest bolesna, przynosi wyraźną poprawę.
Kuracja hormonalna przerzutów raka piersi do kości leczy się podobnie, jak raka piersi - przy pomocy obniżania poziomu żeńskich hormonów, ( np. obniżania poziomu estrogenów). Największą nadzieję pokłada się ostatnio w bisfosfonianach - syntetycznych związkach bardzo pomocnych w leczeniu przerzutów nowotworowych do kości. W Polsce zarejestrowane są obecnie dwa tego typu leki - klodronian (Bonefos) i pamidronian (Aredia).
Zdrowie w bifosfonianach
Bisfosfoniany stosuje się przede wszystkim u osób chorych na raka piersi, chociaż pozytywne efekty lecznicze stwierdzono również u chorych na raka prostaty i szpiczniaka mnogiego. Zastosowanie w takich przypadkach bisfosfonianow, np. popularnego klodronianu - pozwala ograniczyć dalsze przerzuty oraz zahamować rozwój już istniejących ognisk rakowych.
Leki te działają dwutorowo. Po pierwsze wbudowują się w mineralną macierz kości i wzmacniają strukturę konstrukcyjną kości. To wzmocnienie chroni kość przed destrukcją, jaką stale dokonują komórki kościogubne (w przeciwieństwie do stałej odbudowy kości przez komórki kościotwórcze).Jest to ważne, bowiem ognisko rakowe potęguje działanie komórek kościogubnych. Po drugie ograniczają rozwój liczebny i zdolność przemieszczania się komórek kościogubnych do odpowiedniego miejsca kości, co utrudnia im efektywne działanie. Pozwala to skutecznie ograniczyć aktywność komórek kościogubnych odpowiedzialnych za szybkie niszczenie tkanki kostnej i związany z tym ból i złamania kości.
Szczególnie korzystne jest zastosowanie bisfosfonianów we wczesnym stadium choroby i to w sposób długotrwały, gdyż znacznie ogranicza to ryzyko wystąpienia kolejnych przerzutów. W niedawnych badaniach przeprowadzonych w szpitalu uniwersyteckim w Haidelbergu ustalono, że klodronian podawany 2 lata pacjentkom chorym na raka sutka, z wykrytą u nich obecnością komórek nowotworowych w szpiku kości - znacznie zmniejszył liczbę nowych przerzutów do kości. Co interesujące zaobserwowano też zmniejszenie się przerzutów, nie tylko do kości, ale i do narządów trzewnych.
Czy z bisfosfonianami można wiązać większe nadzieje na bezpieczną profilaktykę zabezpieczającą przed wieloma nowotworowymi przerzutami? Na odpowiedź na to pytanie jeszcze jest za wcześnie. Nie mniej już wiadomo, że ich użycie na czas pozwala zachować znacznie dłużej sprawność fizyczną i trwale pozbyć się dotkliwego bólu, niekiedy bez konieczności dodatkowego stosowania środków przeciwbólowych. Pomagają więc w zachowaniu niezbędnego minimum komfortu życia u chorych.
Większość nowotworów ma zdolność uwalniania swoich komórek,
które po przedostaniu się do krwioobiegu i układu chłonnego mogą osiedlić się w płucach, jak też w bardziej odległych narządach, np. w wątrobie, trzustce, czy kościach. W przypadku raka sutka, szpiczniaka mnogiego, jak też w pewnym stopniu raka płuc - kości są najczęstszym miejscem przerzutu nowotworowego. Komórki nowotworowe znajdują wewnątrz kości warunki dogodne dla rozwoju. Znajdujący się tutaj kości szpik wytwarza substancje pobudzające rozwój komórek krwi. Nowotwór potrafi bezwzględnie wykorzystać to źródło zasilania do przyśpieszenia wzrostu własnych komórek.
Z danych Zakładu epidemiologii Centrum Onkologii w Warszawie wynika, że na raka piersi choruje w Polsce 66 tysięcy kobiet, z ktorych około 35 tysięcy ma lub będzie miało przerzuty do kości. Leczy się z tego powodu tylko około 5 tysięcy kobiet.
Lekarz Dyżurny
lekarz onkolog (choroby nowotworowe)
hemoroidy

Zobacz odpowiedź
lekarza onkologa
- Najczęściej zadawane pytania usługa bezpłatna - sponsor:
Aventis Pharma
-   Zadaj pytanie
Ostatnio na Forum ...
canada goose chateau parka black 2014-10-31 13:21:02
http://www.inconnu.co.uk/outlet/canada-goose-clothing.html canada goose clothing canada goose chateau parka black http://www.corbettcountryclothing.c ...
ekierka 2014-10-30 13:06:30
Mnie na szczęście zapalenie spojówek omija, ale mąż ma często alergiczne zapalenie i też mu te krople bardzo pomagają. Trzymamy je w lodówce ...
Halina 2014-10-27 02:32:21
Witajcie .Jestem 7 miesiecy po usunieciu narzadow rodnych , rak trzonu macicy .Lecznie zaczelo sie od chemi poniewaz guz byl duzy 9 cm i l ...
SZUKAJ w Serwisie

BIULETYN

Wpisz swój e-mail
Pytanie do lekarza !!!
Cukrzyca ciężarnych
Zobacz odpowiedź lekarza Diabetologa
Najczęściej zadawane pytania Zadaj pytanie
Spis treści
-Klodronian - szansą na przedłużenie życia chorych na raka
-Osteoliza nowotworowa - czyli przerzuty nowotworowe do kości (część 1)
-Osteoliza nowotworowa - czyli przerzuty nowotworowe do kości (część 2)
-Przerzuty do kości?
-Wczesne zapobieganie przerzutom do kości
Ciekawe linki
www.rakpiersi.pl zbysw.w.interia.pl/Web_1/
Zrób to dla siebie
AVENTISRaz w miesiącu
Zrób to dla siebie
Nie bój się i zbadaj piersi:
Zbadaj się po kąpieli
1. Połóż się ...dalej
Twój komentarz
Dodaj nowy komentarz




Design by Media Park Sp. z o.o. ® © 1999 & 2014
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.