Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Widoczne zmiany
18-07-2016, 22:06:54
Post: #1
Widoczne zmiany
Witam !
Zwracam się z małym zapytaniem co moze dziać się z moim organizmem , mianowicie od czasu 2 tyg. pracuje w sklepie w CH - zmiany po 12 h czasami nawet 3 dni pod rząd. Praca o charakterze stojącym , jednak w ciągłym ruchu . System odżywiania wydaje się w porządku - rano przed pracą sniadanie ( chleb pełnoziarnisty , nabiał , warzywa i owoce , wędlina ) , ok południa drugie śniadanie czym z reguły jest owoc bądz pieczywo , kolejnie ok 17 obiad - ciepły domowy(mikrofalowy) posiłek . W trakcie powrotu do domu przeważnie owoc.1.5 litra wody , kawa rano po przyjsciu do pracy . Do czego zmierza moje pytanie - od jakiegos czasu czuje się jak bańka wodna ! Widac roznice w moim ciele , jest napęczniałe ? Uda jak serdelki , łydki w sumie tez . Brzuszek mimo ,ze nieprzepełniony to wydęty .Dodam ,ze palę papierosy jednak na 12h to 2 ew.3 sztuki . Unikam fastów i ograniczam słodycze ( przyznam mam skłonnosci) . Prosze nie generalizować przypadku z menstruacją czy wysoką temperaturą otoczenia ( bo lato, bo gorąco) . Bardzo proszę o jakieś sugestie . Pozdrawiam !
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-09-2016, 13:52:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-09-2016 21:48:17 przez mediapark_10.)
Post: #2
RE: Widoczne zmiany
Nikotyna zatrzymuje wodę w organiźmie, to sprawdzone naukowo, dodatkowo podnosi poziom cukru we krwi, więc może przez to organizm wyglądać na bardziej "napęczniały". Miałam taką samą "przygodę" jakiś czas temu. Niestety rzucenie palenia nie jest takie proste, ale jak trzeba to trzeba, nawet kupić sobie coś w tym stylu: ... albo nawet jakiś inny środek wspomagający (w aptece podpytać) i rzucać! Od razu będzie lepsze samopoczucie. Papierosy to czyste zło.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | MyBB | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS