Przychodnia.pl
Niedziela 19. Listopada 2017r
Seweryna, Elżbiety
linki sponsorowane, reklamy

Nikotyna i nadciśnienie
Na styl życia składa się dieta, wraz z używkami - alkohol, papierosy, itp., sposób odpoczynku, rodzaj i warunki pracy, itp. Osoby z nadciśnieniem – palące papierosy lub regularnie wspomagające trawienie tradycyjnym drinkiem nie zdają sobie sprawy, w jakim stopniu ich ulubione używki wpływają na inicjację lub pogłębienie choroby nadciśnieniowej.
Jeśli masz wysokie ciśnienie i palisz paczkę papierosów dziennie to jesteś szalony! – powie ci każdy lekarz. Dlaczego?
Przyjmujesz do płuc trzy silne trucizny – substancje smoliste, nikotynę i tlenek węgla. Palacze wchłaniają je bezpośrednio do płuc – toksyny omijają więc biologiczne filtry nosa, gardła i oskrzeli ( śluz i mechanizm rzęskowy) i narażają na swe oddziaływanie delikatne drogi oddechowe w głębi płuc. Choć palenie tytoniu nie powoduje choroby nadciśnieniowej – to czyni to pośrednio, gdyż toksyczny dym tytoniowy uszkadza układ naczyniowy, przyczyniając się do postępów miażdżycy i choroby wieńcowej.
Dochodzi też do podniesienia się ciśnienia tętniczego,
gdyż u nałogowego palacza obserwujemy już po minucie, jak naczynia krwionośne zwężają się reagując na wchłonięta nikotynę. Choć trwa to tylko w czasie palenia papierosa – to reakcja dotyczy całego organizmu.
Czy takie chwilowe podwyższenie się ciśnienia krwi jest niebezpieczne dla zdrowia?
Czy takie chwilowe podwyższenie się ciśnienia krwi jest niebezpieczne dla zdrowia?
Aby zrozumieć – dlaczego tak się dzieje – przyjrzyjmy się wpływowi nikotyny na organizm.
Przedostanie się nikotyny do krwioobiegu uwalnia hormony stresu – adrenalinę i noradrenalinę. W wyniku ich działania wzrasta częstotliwość bicia serca i zwiększa się zużycie tlenu przez serce, ( którego deficyt we krwi pogłębia obecny we krwi produkt spalania papierosów - toksyczny tlenek węgla). Jednocześnie wzrasta opór przepływu krwi w zwężonych naczyniach zarówno wieńcowych, jak i obwodowych. Tak, więc mięsień sercowy – przy już zwiększonym poziomie obciążenia – musi dodatkowo uporać się ze zwiększonym oporem wieńcowym, deficytem tlenu i toksycznym tlenkiem węgla.
Palenie przyśpiesza procesy miażdżycowe
Udowodniono, że palenie przyczynia się do nieprawidłowości w proporcjach tzw. złego i dobrego cholesterolu we krwi. Pod jego wpływem podwyższa się ilość złego cholesterolu i obniża dobrego. A to, jak wiadomo przyczynia się do zapoczątkowania i przyspieszenia miażdżycy.
Po wpływem nikotyny płytki krwi mają dużo większą skłonność do gromadzenia się i sklejania ze sobą. Agregacja płytek krwi odgrywa istotną rolę w powstawaniu zakrzepów grożących zawałem serca.
W zaawansowanej miażdżycy blaszka miażdżycowa może zajmować ponad połowę światła naczynia, a od strumienia krwi oddzielona jest tylko cienką błonką. U osób z zaawansowaną miażdżycą palenie sprzyja destabilizacji płytki miażdżycowej. Innymi słowy przyśpiesza ten moment, kiedy pod wpływem podwyższonego ciśnienia krwi lub i innych czynników błonka pęknie – a łatwo i szybko sklejające się płytki krwi tworzą w tym miejscu skrzep - „korek”, który staje się najwyższym zagrożeniem dla życia.
Osoby zagrożone zawałem (m.in. palacze, z nadciśnieniem tętniczym) - powinny wiedzieć, że zapalenie kolejnego papierosa – powodując nagły wzrost stężenia nikotyny we krwi, może przeważyć szalę ryzyka i spowodować nagłą śmierć sercową.
Każdy papieros zapalony przez palacza prowadzi do nie tylko do obniżenia zdolności krwi do transportu tlenu niezbędnego do zasilania serca. Może też doprowadzić do podwyższonego poziomu innej substancji zwiększającej krzepliwość krwi – fibrynogenu. , Fibrynogen w określonych warunkach ulega przekształceniu w nitki włóknika. Wokół uszkodzonej blaszki miażdżycowej może powstać drobna siateczka włóknika zdolna uwięzić nawet czerwone ciałka krwi i wbudować je w skrzep. Wewnątrz naczynia tworzy się wówczas masywna skrzeplina. odcinająca dopływ krwi do mięśnia sercowego. A to oznacza zawał – śmiertelne zagrożenie dla życia.
Gdy ludzie palą – ich kora mózgowa jest gorzej ukrwiona.
Nie tylko serce odczuwa negatywne skutki palenia – ich ofiarą jest również mózg. Im więcej palimy papierosów – tym gorzej ukrwiona jest nasza kora mózgowa. Niedotlenienie krwi, zawarte w niej substancje smoliste, wolne rodniki, zwłaszcza tlenek węgla – uszkadzają śródbłonek naczyń, inicjują procesy miażdżycowe, zwiększają ryzyko udaru mózgu. Jeśli miażdżyca nie jest zawansowana – to po rzuceniu palenia ukrwienie kory mózgowej poprawia się stosunkowo szybko.
Jeśli już wiemy, że palenie papierosów wiąże się ze znacznie zwiększonym ryzykiem wczesnego zgonu z powodu zawału, czy udaru mózgu – to powinniśmy zaniechać palenia.
Palenie jest takim samym czynnikiem ryzyka zawału i udaru, jak samo nadciśnienie. Jeśli palisz i masz nadciśnienie – to można by sądzić, że ryzyko zawału i udaru mózgu wzrasta u ciebie tylko „podwójne”. Tak dobrze jednak nie jest – ponieważ ryzyko to wzajemnie się nie sumuje, lecz potęguje i wzrasta wielokrotnie.(!)
Jak odzwyczaić się od palenia? Wiemy, że na ten nałóg nie ma jednej dobrej recepty.
Wiemy też, że jednym z najlepszych sposobów odzwyczajania się – jest silna, pozytywna motywacja. Nie jest istotne, czy wynika ona ze strachu przed przedwczesnym zgonem, czy też z chęci poprawy zdrowia i kondycji. Argumenty do pobudzenia tej motywacji i „ustawienia jej na wysokim poziomie” staraliśmy się powyżej możliwie pełnie i rzetelnie przedstawić. Wybór należy do Państwa. Ze swej strony dodajmy, że jest coraz więcej leków i metod wspierających abstynencję nikotynową. Warto spróbować!
koniec
Oprac. mgr Edward Ozga Michalski
konsultacja Prof.dr hab. med. Andrzej Danysz
linki sponsorowane, reklamy

Lekarz diabetolog
Odchudzanie

Zobacz odpowiedź
lekarza diabetologa
- Najczęściej zadawane pytania usługa bezpłatna:
Roche Diagnostics Polska
-   Zadaj pytanie
Pytanie nie dotyczące cukrzycy pozostanie bez odpowiedzi.
1205
Twój komentarz
Dodaj nowy komentarz

2 Ryszard 46.204.37.18
2012-03-31 14:00:59

No to masz slaba wole musisz byc stanowcza,tak jak ja ,zucilem i juz i nie potrzeba mi bylo zadnych plastrow ani gum do zucia, a juz troche dzionkow uplynelo od tego czasu i zdecydowanie czuje sie lepiej.Pozdrawiam i zycze wytrwalosci i silnej woli . Bede trzymal za ciebie kciuki.
1 Marzena 91.94.194.113
2012-02-24 15:59:09

jestem nalogowym palaczem ktory nie moze sie odzwyczaic sie od tego nalogu pozdrawiam


Na Forum
Witaminy im nie zaszkodzą. Co innego gdyby je faszerować jakimiś lekami. ...leniwyDarek8     105560

No u mnie też 1 tabletka ibuprofenu 400mg bez problemu działa ...leniwyDarek8     93896

Może to być ból migrenowy, ale warto wybrać się z nim do lekarza. ...leniwyDarek8     598

W takim wypadku polecałbym dietę wątrobową: ... Ona nie tylko sprawdza się w schorzeniach wątroby, ale również ...klamer     842

Moja kolezanka ma ten problem :/ ...tex47a     11084

Pytanie do lekarza !!!
Cukrzyca ciężarnych
Zobacz odpowiedź lekarza Diabetologa
Najczęściej zadawane pytania Zadaj pytanie
Spis treści
-„Ciśnienie tętna”
-Alkohol i nadciśnienie
-Chrapiącym grozi nadciśnienie?
-Guz chromochłonny - przyczyna nadciśnienia?
-Jak mierzyć ciśnienie?
-Leczą nadciśnienie - ochraniają tętnice
-Miażdżyca i nadciśnienie
-Nadciśnienie i przerost serca
-Nadciśnienie naczyniowo-nerkowe
-Nadciśnienie oporne na leczenie
-Nadciśnienie tętnicze
-Nadciśnienie tętnicze - pytania do lekarza
-Nadciśnienie tętnicze i sól
-Nadciśnienie w wieku podeszłym
-Nadciśnienie, styl życia i ryzyko zawału
-Nikotyna i nadciśnienie
-Nowoczesna diagnostyka nadciśnienia tętniczego
-Nowoczesne leki na nadciśnienie
-Ochrona tętnic przed miażdżycą – głóg i magnez
-Odchudzanie pomaga w leczeniu nadciśnienia
-Podejrzenie choroby wieńcowej
-Potas leczy nadciśnienie?
-Ryzyko nadciśnienia i nadwaga
-Sport a nadciśnienie
-Zakrzepica i zawał
linki sponsorowane, reklamy







Design by Media Park Sp. z o.o. ® © 1999 & 2017
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.